Dokumentacja czasu pracy, planowanie pracy, praca nadliczbowa, praca w dni wolne, systemy i rozkłady czasu pracy

Moderatorzy: admin, RobertP, notosiup

marcins86
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2011-01-12, 18:53

Czy odbicie karty oznacza rozpoczęcia czasu pracy

Postprzez marcins86 » 2017-10-06, 06:58

Od kiedy i do kiedy powinniśmy liczyć pracownikowi rzeczywisty czas pracy? Co to znaczy, że czas pracy liczymy od stawienia się pracownika w miejscu pracy? Przykładowo - od kiedy powinny być naliczane godziny pracy, gdy u pracodawcy funkcjonuje elektroniczny system rejestracji wejść i wyjść pracowników. System ten wskazuje dokładną godzinę wejścia do firmy i wyjścia z niej. Czy w takim przypadku czas od wejścia do wyjścia jest czasem pracy pracownika, czy też powinien być liczony od innego momentu?

Kasia1973
Znawca
Znawca
 
Posty: 3522
Dołączył(a): 2009-10-15, 08:20

Re: Czy odbicie karty oznacza rozpoczęcia czasu pracy

Postprzez Kasia1973 » 2017-10-06, 14:31

wszystko zależy jaki macie zapis w regulaminie (jeżeli taki obowiązuje w firmie). W mojej spółce przy wprowadzeniu elektronicznego systemu pracy pojawił się problem rejestracji wejść i wyjść - jeżeli ktoś przyszedł np. 15 minut wcześniej, bo tak mu pasowało (np. takie miał połączenie komunikacyjne) i wyszedł 10 minut później, bo na placu przed budynkiem jeszcze poplotkował sobie z kolegami, to na koniec miesiąca tworząc raport z wyjść i wejść pracownika wychodziła większa liczba godzin pracy niż to wynikało z nominału miesięcznego, co należałoby traktować jako nadgodziny. Firma która nam ten system zaimplementowała została poproszona aby raporty generowały się od regulaminowej godziny wejścia i wyjścia pracowników. A jeżeli ktoś miał zleconą pracę w godzinach nadliczbowych, to musiał wypelnić wniosek o pracę w godzinach nadliczbowych i na tej podstawie w systemie do regulaminowego czasu pracy doliczany był czas pracy w godzinach nadliczbowych.


Powrót do Czas pracy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość