Wysłany: 2010-02-02, 14:18 urlop - rozpoczęcie pracy w trakcie trwania roku
Witam
Jestem laikiem, więc z góry przepraszam, za pytanie;]
Potrzebuje potwierdzenia słuszności mojej wiedzy.
Pracownik (wykształcenie wyższe) pracuje do listopada 2009 roku (łącznie 18 miesięcy). W okresie grudzień 2009 - luty 2010 podejmuje pracę na umowę zlecenie. Od marca 2010 wraca ponownie do umowy o pracę.
Jaki urlop będzie mu przysługiwał?
- przypadek 1 - umowa na czas nieokreślony: od 1 marca przysługuje 10/12 wymiaru urlopu czyli 17 dni, a od 1 wrześnie 22 dni (z racji 10 lat stażu).
- przypadek 2 - umowa na czas określony 3 miesiące: od 1 marca przysługuje 3/12 wymiaru urlopu czyli 5 dni.
Czy dobrze to widzę, czy może należy ponownie naliczać 1/12 wymiaru urlopu za każdy miesiąc?
- przypadek 1 - umowa na czas nieokreślony: od 1 marca przysługuje 10/12 wymiaru urlopu czyli 17 dni, a od 1 wrześnie 22 dni (z racji 10 lat stażu).
- przypadek 2 - umowa na czas określony 3 miesiące: od 1 marca przysługuje 3/12 wymiaru urlopu czyli 5 dni.
z przypadkiem 2 zgadzam się całkowicie:-) natomiast co do przypadku 1 - moim zdaniem do końca VIII osoba ta może wykorzystać max 17 dni urlopu - a od 1/09/2010 przysługuje jej dodatkowe 6 dni - czyli w sumie miałaby do wykorzystania 23 dni urlopu wyp. (17+6)
Wysłany: 2010-02-07, 20:00 Re: urlop - rozpoczęcie pracy w trakcie trwania roku
JacekW napisał/a:
Witam
Jestem laikiem, więc z góry przepraszam, za pytanie;]
Potrzebuje potwierdzenia słuszności mojej wiedzy.
Pracownik (wykształcenie wyższe) pracuje do listopada 2009 roku (łącznie 18 miesięcy). W okresie grudzień 2009 - luty 2010 podejmuje pracę na umowę zlecenie. Od marca 2010 wraca ponownie do umowy o pracę.
Jaki urlop będzie mu przysługiwał?
- przypadek 1 - umowa na czas nieokreślony: od 1 marca przysługuje 10/12 wymiaru urlopu czyli 17 dni, a od 1 wrześnie 22 dni (z racji 10 lat stażu).
- przypadek 2 - umowa na czas określony 3 miesiące: od 1 marca przysługuje 3/12 wymiaru urlopu czyli 5 dni.
Czy dobrze to widzę, czy może należy ponownie naliczać 1/12 wymiaru urlopu za każdy miesiąc?
IMO oba przypadki dobrze policzyłeś.
W pierwszym przypadku urlop uzupełniający nie będzie wynosił 6 dni, ponieważ 6 dni wyniósłby przy zatrudnieniu od początku roku. Czyli 17 dni i 22 dni po przekroczeniu 10 lat stażu jest ok.
Do dziewczyn, które obliczyły 23 dni. Wg waszych obliczeń pracownik ze zmianą stażu miałby więcej urlopu od pracownika zatrudnionego 1 marca 2010, którego staż w momencie zatrudnienia jest większy niż 10 lat (urlop za 10 mcy = 22 dni przy podstawie wymiaru 26 dni)
ika - nie zgodzę się z Tobą. Zwiększenie urlopu o 6 dni nie ma zastosowania w zasadzie proporcjonalności.
(art. 158 KP - "Pracownikowi, który wykorzystał urlop za dany rok kalendarzowy, a następnie uzyskał w ciągu tego roku prawo do urlopu w wyższym wymiarze, przysługuje urlop uzupełniający") - nie ma tu słowa o proporcjonalnym wyliczaniu urlopu dodatkowego,ani o zmniejszaniu puli dodatkowej z tyt., że "ktoś komu od początku danego roku kalendarzowego przysługuje wymiar 26 dni dostałby mniej"-ten ktoś też kiedyś dostał być może "więcej" od kogoś jeszcze innego :)
ika - nie zgodzę się z Tobą. Zwiększenie urlopu o 6 dni nie ma zastosowania w zasadzie proporcjonalności.
(art. 158 KP - "Pracownikowi, który wykorzystał urlop za dany rok kalendarzowy, a następnie uzyskał w ciągu tego roku prawo do urlopu w wyższym wymiarze, przysługuje urlop uzupełniający") - nie ma tu słowa o proporcjonalnym wyliczaniu urlopu dodatkowego,ani o zmniejszaniu puli dodatkowej z tyt., że "ktoś komu od początku danego roku kalendarzowego przysługuje wymiar 26 dni dostałby mniej"-ten ktoś też kiedyś dostał być może "więcej" od kogoś jeszcze innego :)
Ale w przepisie chodzi o zasadę polegającą na tym, że urlop uzupełniający należy się w niezmiennym wymiarze bez względu na to, w którym momencie roku pracownik przekroczy staż 10 lat - na tym polega nie stosowanie zasady proporcjonalności. Czy przekroczy w lutym czy w listopadzie - urlop uzupełniający wyniesie 6 dni. Przynajmniej ja tak to rozumiem.
W opisanym przykładzie mamy co innego - zatrudnienie na część roku. Wtedy urlop wypoczynkowy liczymy proporcjonalnie do okresu zatrudnienia, czyli po przekroczeniu 10 lat liczymy proporcjonalnie z wymiaru 26 - i to jest uzupełnienie urlopu. I to jest logiczne :)
Eni, poniżej znalazłam to, co potwierdza "moją" interpretację
"Jak powinniśmy liczyć urlop uzupełniający, gdy pracownik w trakcie roku (w maju 2008 r.) osiągnął 10-letni staż pracy? Jeżeli pracownik nie wykorzystał jeszcze należnego urlopu wypoczynkowego, trzeba udzielić mu 26 dni urlopu. Jeśli natomiast pracownik wykorzystał już cały urlop, należy udzielić mu 6 dni urlopu uzupełniającego.
Wymiar urlopu wypoczynkowego jest związany z ogólnym stażem pracy. Jeśli staż ten jest krótszy niż 10 lat, wymiar urlopu wynosi 20 dni. Natomiast z chwilą osiągnięcia 10-letniego stażu pracy pracownik ma w każdym kolejnym roku prawo do 26 dni urlopu. Zazwyczaj pracownik osiąga 10-letni staż pracy nie na przełomie kolejnych lat, lecz w trakcie roku kalendarzowego (w sytuacji przedstawionej w pytaniu nastąpiło to w maju). W takim przypadku sposób ustalania wymiaru urlopu zależy od tego, czy do momentu osiągnięcia 10-letniego stażu pracownik wykorzystał już cały należny mu urlop. Jeżeli nie (czyli do wykorzystania pozostał mu cały urlop lub jego część), to po prostu udzielamy pracownikowi za ten rok łącznie 26 dni urlopu (zamiast 20 dni urlopu). Jeśli natomiast pracownik wykorzystał już pełne 20 dni urlopu, to udzielamy mu urlopu uzupełniającego w wymiarze 6 dni.
Urlop proporcjonalny, gdy zatrudnienie obejmowało tylko część roku.
Powyższe uwagi odnoszą się do ustalania wymiaru urlopu wypoczynkowego w sytuacji, gdy pracownik pozostaje w zatrudnieniu u określonego pracodawcy przez cały rok kalendarzowy. Jeśli zaś pracownik jest zatrudniony tylko przez część roku, to przy udzielaniu urlopu uzupełniającego stosujemy zasadę proporcjonalności.
Przykład z życia
Pracownik jest zatrudniony na cały etat od 1 marca 2008 r. Wykorzystuje 10 dni urlopu w pierwszych dwóch tygodniach lipca. 20 lipca 2008 r. osiąga 10-letni ogólny staż pracy. 31 sierpnia 2008 r. jego umowa o pracę ulega rozwiązaniu.
W takiej sytuacji przyjmujemy, że z dniem 20 lipca pracownik nabywa prawo do urlopu uzupełniającego. Jednak pracownik nie może domagać się w tym przypadku kolejnych 6 dni urlopu (czyli w sumie 16 dni). Łącznie bowiem w 2008 r. nabędzie u pracodawcy prawo tylko do 13 dni urlopu wypoczynkowego, ponieważ jego umowa rozwiąże się 31 sierpnia 2008 r. (6/12 x 26 dni = 13 dni).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum